Wczytuję dane...

Sposób na leszcze w rzece. Jak je łowić jesienią

leszcze rzeka

Przełom września i października to okres kiedy wędkarze myślą o drapieżnikach. Faktycznie nie ma co się dziwić jesień od zawsze kojarzona jest z szczupakami, sandaczami czy intensywnie żerującymi okoniami. Jest jednak również inna ryba która jesienią bardzo intensywnie żeruję i właśnie teraz jest okazja do złowienia największych okazów. Mam tutaj na myśli Leszcze.

Własnie teraz chcą najeść się na zapas żeby przetrwać chłodniejszą porę roku. Własnie teraz ich żerowanie jest bardzo intensywne. Sam jako, że jestem miłośnikiem spinningu to kilka wypraw koniecznie przeznaczam na połów leszczy,  hol ryb w okolicy 3 kg zapewni mnóstwo emocji nawet doświadczonym wędkarzom. Warto o tym pamiętać  kompletując nasz zestaw,  leszcze tej wielkości potrafią bardzo szybko zweryfikować  nasze przygotowanie sprzętowe. Idealnymi zestawami z dragona będą wędki teleskopowe np z serii Elite Bream. Kołowrotki do kupienia w naszym sklepie i tutaj według uzania. W rozmiarze 25 - 40 będzie odpowiedni i każdy z oferowanych modelów poradzi sobię z holem. W temacie żyłek a dokładnie ich średnic jest wiele opinii i poglądów dla mnie przypon to tylko i wyłącznie 0,18 a i 0.20 nie będzie czasem przesadą. Żyłka główna rozmiar mocniejsza. Doskonałe żyłki znajdą Państwo w kategori żyłkami posiadamy ogromny wybór żyłek spławikowych. Haczyki które stosuję są w rozmiarach od 4 do 8 w zależności od modelu .haczyk musi być duży bo i przynęty musi być sporo. Jeśli łowimy na np. popularne białe robaki to moim minimum jest 4 -5 na haku. Konkretny leszcz łyka to bez żadnego problemu a i grubość żyłki nie będzie stanowić żadnego problemu! Brania jesienią są pewne i raz pochwyconej przynęty leszcz raczej nie wypluję. Łowię tylko i wyłącznie na spławik bo uwielbiam  widowiskowe brania tych ryb. Jednak żeby doczekać się upragnionej zdobyczy najważniejszą sprawą  jest przede wszystkim odpowiednia karma. Przede wszystkim zasada jest prosta Gruuubo ale bez zbędnych komplikacji. Zanęty Dragona do takich należą mają odpowiednio dobrane składniki. Do zanęt koniecznie należy dodać coś konkretnego typu makaron, pęczak, kukurydza lub mięsne dodatki pinka, białe, czerwone. Duże leszcze nie będą się nam kręcić po łowisku i wydłubywać z dna drobinki. Zanęta ma zwabić i w tym zanęty Dragona sprawdzają się idealnie. Dodatki mają je zatrzymać.  Dla takiej obfitej stołówki ryby te rezygnują z tzw rozkładu dnia. Zapamiętać należy jedno bez konkretnej zanęty nie ma po co się nastawiać na te ryby. Szkoda  czasu! No chyba że ktoś zadowoli się jednym przypadkowym leszczem który akurat na trasie swojej wędrówki znajdzie naszą przynętę na haczyku. Gwarantuję, że reszta stada na pewno popłynie dalej orać dno bo nie zatrzymują się one bez konkretnej przyczyny a mianowicie jedzenia.  W związku z obecnymi niskimi stanami wód miejsca przede wszystkim fartowe. Leszcze wchodzą na płycizny ale w pobliżu siebie musza mieć  głęboką wodę. Moim nr jeden to napływowa część głowki. Jednak nie twierdze, ze zapływy są złe jednak od lat najlepiej sprawdzają mi się właśnie napływy. O miejscach było już naprawdę sporo i nie będę tu się wiele rozpisywał i marnował waszego czasu zamiast tego idzcie do kuchni poszukać stary garnek i przygotujcie swoje menu na leszcze! Powodzenia  

prokonsumencki