Wczytuję dane...

Zimowe łowienie troci w rzece

zimowe trocieWraz z nadejściem Nowego Roku wielu spinningistów rozważa zimowy wypad trociowy. Jednak bardzo często przed wyjazdem pojawia się obawa czy czy damy sobie radę. Druga sprawa to brak odpowiedniego sprzętu. Jednak czy faktycznie łowienie troci jest aż tak wymagające pod kątem zarówno sprzętu jak i umiejętności? Wcale nie, łowienie troci w pomorskich rzekach nie jest wcale skomplikowane i trudne. Każdy rzeczny spinningista poradzi sobie bez problemu. Są jednak fundamentalne rzeczy o których trzeba pamiętać, o nich za chwilę. Na temat sprzętu trociowego jest bardzo dużo artykułów jednak nie musi być on wcale tak wyszukany jak się to przedstawia. Wystarczy wędka o długości od 2.7m do około 3m i ciężarze wyrzutowym około 50g. Zamiast plecionki wybieramy żyłkę najrozsądniej od około 0,28mm, grubsza do powiedzmy 0,35mm również będzie ok. Plecionka niestety z uwagi na niskie temperatury które towarzyszą zimowemu łowieniu troci może poprostu obmarzać co utrudni wędkowanie. Kołowrotek w rozmiarze 35, 40 będzie jak najbardziej ok. Ważne żeby dobrze układał żyłkę nic tak nie denerwuje jak broda z żyłki podczas łowienia. Ryb można szukać praktycznie z każdego miejsca oczywiście są lepsze i gorsze. Te lepsze bez trudu można rozpoznać ponieważ są wydeptane przez wcześniej łowiących wędkarzy. Brań można się spodziewać zarówno w nurcie przy dnie, pod powierzchnią czy też przy samym brzegu. Jednak przynęty dobieramy raczej głęboko schodzące ponieważ szansa na rybę przy dnie jest największa. Prowadzenie przynęty to tak naprawdę rzeczna klasyka czyli rzut pod przeciwległy brzeg i sprowadzenie wachlarzem przynęty pod nasz brzeg. Ściągamy raczej wolno. Warto również pobróbować łowienia z prądem jednak w ten sposób szybko można uszczuplić zapas naszych przynęt w pudełku. Jeśli znajdziemy jakieś dzikie niedostępne miejsce warto się poświęcić i przedostać przez chaszcze ponieważ szansa na złowienie ryby w takim miejscu rośnie. Wynika to z tego, że w takich miejscach mało kto rzucał już przed nami. Z przynęt to przede wszystkim wobler, obrotówka oraz wahadłówka. Obrótówki oczywiście w rozmiarze od 3 woblery około 7-10 cm w ostrych jaskrawych kolorach, wszelkie żółcie, pomarańcze i czerwienie. Jednak czasami naturalny również potrafi miło zaskoczyć rybą. Wahadłówki w odcieniu złota miedzi będą jak najbardziej dobre. Warto czasami ulepszyć wahadełko np czerwonymi kropkami. Zdecydowanie warto spróbować swojego szczęścia i zrobić jednodniowy wypad na trocie. Nawet jeśli nie uda się tego dnia przechytrzyć zimowej troci to nic. Z pewnością spędzimy niezapomniany dzień nad wodą.